system wymiany linkow | 906 | nieruchomości zielona góra

( 25 sty 2012 )

Restrykcyjne normy emisji spalin, a Seat Leon

Z bólem tętniącego spalinami serca przyznać trzeba, że pojazdy coraz rzadziej tworzone są po to, by dawać swoim kierowcom rozkosz. W redukcji przyjemności z jazdy skuteczne są szczególnie przepisy Unii Europejskiej, zmniejszające spalanie i emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Straty, jakie z tego wynikają, zaobserwować można chociażby analizując dane techniczne nowych samochodów – troska o środowisko w żadnym razie nie idzie w parze z poprawą wyników. Nawet pojazdy z jednostką centalną diesla, które niedawno dopiero uporały się ze swoimi największymi wadami, z powrotem tracą. Oznaczenie TDI staje się przez to coraz mniej atrakcyjne. W największym stopniu cierpią jednakże posiadacze wersji sportowych – Seat Leon Cupra i Seat Leon Formula Racing. To właśnie w ich przypadku stawki są najwyższe. W ostatnich miesiącach Hiszpanie przedstawili też przyjazny środowisku samochód, napędzany jedynie prądem. Czy jednak przyjazny środowisku Leon ma szanse utrzymać się w sektorze kompaktów? Nie zanim obsługa tego typu samochodów zostanie bardzo ewidentnie ułątwiona. Może więc wystarczy Seat Leon III, by – żyjąc w harmonii z przyrodą – nie skazywać się na hiobowe udręki, powiązane z niedorzecznie krótkim zasięgiem?

Komentarze (0) do wpisu “Restrykcyjne normy emisji spalin, a Seat Leon” »

RSS-y komentarzy dla tego wpisu. | Adres trackback

Zostaw komentarz

Zaloguj się, by móc komentować.

|
| RSS | Silnik: WP | Design: GFXedit | Spolszczenie: Adam Klimowski.